Posts Tagged turnieje

„Długobrody II: Miecze we mgle” – zaproszenie na turniej

30 września 2021


Po roku od poprzedniego turnieju, czas na zorganizowanie kolejnego.
Regulamin do pobrania tutaj w pdf
Po więcej informacji zapraszam na wydarzenie na fejsika.

Przygotowania do „Długobrodego”

17 września 2020


Przygotowania do turnieju Mordheim trwają. Wprawdzie w tym samym czasie w Warszawie ma być weekend z Oldhammerem, ale oni mają prawie 1,5 miliona mieszkańców, więc jakoś dadzą radę. Wioseczka z prawie 1,5 tysiąca mieszkańców na pewno nie będzie od tego szczególnie odstawać ;)
No i właśnie te dziwne ambicjonalne odchyły nie pozwalają mi na chwilę obecną robić tu wpisów, mimo iż kilkanaście modeli czeka na przedstawienie ich światu. Po prostu na chwilę obecną żyję w trybie praca- egzaminy w weekendy- dłubanie makiet do Mordheim w nielicznych wolnych chwilach. Za to postanowiłem wrzucić kilka fotek dotąd pokazanych na podpuchę, w wydarzeniu stworzonym na potrzeby zbliżającego się turnieju. W końcu opublikowane już są, wystarczyło je skopiować, a Siostra Matylda jest na tyle skromna, że trochę więcej sławy jej nie zaszkodzi ;)

A na koniec realny powód dzisiejszego wpisu:
- Ostateczna (mam nadzieję) wersja regulaminu (bez scenariuszy): dlugobrody-regulamin
- Bardziej precyzyjne opisy Scenariuszy turniejowych: dlugobrody-scenariusze
- Ściągawka z zasad Mordheim, do „bycia pod ręką”: Mordheim-sciagawka

„Cienie nad Culmsee” 2019 – raport z turnieju

30 lipca 2020

Drogi Rafaelu,

Pamiętam o obietnicy złożonej Oficjum, o przedstawieniu raportu z walk pod Culmsee. Krasnoludy nie zapominają, nie trzeba im o takich rzeczach co pół roku przypominać. Przeto, mimo iż wokół zgrzyt katapult i huk armat do snu przygrywa, korzystam z przerwy w oblężeniu i list ów piszę, aby potomni i mój punkt widzenia znali. Ważnym jest bowiem aby punkt widzenia był jeden i własny, przez wieki niezmienny i z wolą ojców zgodny, a kto inaczej twierdzi ten jest wywrotowiec, heretyk i chaosyta! Przy okazji przymknij swoje inkwizytorskie oko na błędy w pisaniu – dzień już późny, świec brakło, a opaska na oku uwiera, na korektę czasu może nie być. Sądząc po ilości klątw i uroków rzucanych przez wrogów, niektóre wersy brzmieć mogą jak nie z tego świata, ale swoją zdrowość na umyśle gwarantuję własnym słowem i pieczęcią medyka.

(więcej…)

„Długobrody” – zaproszenie na turniej

29 lipca 2020


Hej! Dziś coś z zupełnie innej beczki. Bo zeszłorocznej akcji z turniejem Mordheim w Chełmży, poświęciliśmy kawał czasu na zrobienie podobnego u siebie. I nadszedł czas, żeby to ogłosić.

A tutaj specjalnie dla Was REGULAMIN DO POBRANIA

Smoczy Gniew w Warszawie

17 października 2016

W ten weekend, w Warszawie, odbyła się trzecia odsłona turnieju Umbra Turris „Smoczy Gniew”. Z ramienia Baltazar Games zdarzyło mi się po raz kolejny być jego sponsorem, chociaż jak to zwykle bywa z moim szczęściem- mata przeznaczona na turniej dotarła gdzie trzeba, tylko na samym turnieju nie dała rady się pojawić z przyczyn określanych jako „poczucie humoru bogów Chaosu”. Mam nadzieję jednak, że społeczność UT w Warszawie będzie z niej korzystać i kiedyś jeszcze będę mógł wyrywać laski na teksty typu „Ej, pacz! To ja to robił, bejbe!” ;)
Na szczęście kartonowe domki są nadal na propsie i prezentowały się całkiem nieźle. Całość odbyła się w „Gentelman’s Club”, a gdzie odbędzie się kolejna edycja? Szukajcie wieści na fejsikowej grupie Umbry.

Chełmża 2014 – turniej Infinity

20 sierpnia 2014


Stało się. Nie do końca wiem jak, ale się udało. Otóż wreszcie ruszyłem swoje grube dupsko i wybrałem się na turniej. Nie jako gracz oczywiście, nie jako cheerleaderka nawet! Pojechałem jako sponsor. I tak oto mimo świata próbującego zmusić mnie do nie ruszania się dalej (najpierw kumpel na moich oczach rozbił się motorem, później dziecko kolegi mającego się ze mną spotkać dostało odpryskami butelki w twarz na koncercie, a na zakończenie jakiś żul wyrwał wycieraczki z auta którym miałem dojechać na nocleg), wsiedliśmy z młodą w poranny pociąg do Torunia. Stamtąd, pod opiekuńczym skrzydłem Szychy trafiliśmy już do Chełmży, nieoficjalnie określanej jako polska stolica Infinity (Przez kogo? Jasne że przeze mnie! ;) )
(więcej…)

Makiety do bitewniaków