Posts Tagged Baltazar Games

Akita 4 – Motelik

22 listopada 2017


Powoli jeden z ostatnich domków sklejonych z części serii Akita 4. Tym razem całkowita powtarzalność zarówno brył jak i wyświetlaczy. Nazwany motelikiem, bo posiada szyld hotelu i to najmniejszy budynek ze wszystkich z powodu ściśnięcia wszystkich modułów.
Nie ma sensu rozpisywać się dalej – po prostu obejrzyjcie zdjęcia.
A przy okazji: gdybyście byli 9 grudnia w Świebodzinie, to zapraszamy na nasz festiwal planszówek ;)
Link do eventu na fejsbuku tutaj.

Akita 4 – Centrum Odnowy

14 listopada 2017


To nie jest kolejne miejsce kultu. A może i jest? Klinika implantologiczna i salony piękności w jednym budynku, z automatem na leki przeciwko odrzutom i śmieciowym żarciem na tyłach. Wszystko jak zwykle z zestawu Akita 4 od Baltazar Games. (więcej…)

Akita 4 – Fight Club

7 listopada 2017


Ten wpis miał być wreszcie inny, tak dla odpoczynku od kartonu. Chciałem podłubać trochę zasad z Shadow War’a żeby zrobić z nich ściągawkę dla graczy, w ogóle opisać system, albo po prostu grafomańsko podniecać się tym jak to Total War I i II właśnie w piątek połączyły się za friko, i można już z katapult naparzać w elfy… Wyszło jak zawsze. (więcej…)

Akita 4 – Hotel

2 listopada 2017


Jesień. Pomarudziłbym, ale nawet na to nie mam siły. Może dlatego poniedziałkowe wpisy wypadają w czwartek. Nie ważne. Ważne że w dniu dzisiejszym zobaczyć możecie (uwaga, straszliwe zaskoczenie!) kolejny kartonowy domek z Akity 4! (więcej…)

Akita 4 – Night Club

23 października 2017


Lokalizacja o dziwo dyskretna – szyld nie wali po oczach, a reklamy jak wszędzie. Na dodatek dużo bocznych wejść i w ogóle kompleks bardziej mieszkalny niż rozrywkowy. A mimo to nazwy zmieniać na inną nie chciałem :P
(więcej…)

Akita 4 – Budynek policji

16 października 2017


W przyszłości i na obcych planetach ktoś musi pilnować porządku. Najlepiej jeśli ma w tym kilkusetletnie doświadczenie wyciągnięte jeszcze z mateczki ziemi i kapitał jednej z największych korporacji paramilitarnych w galaktyce – urzędu skarbowego (ściągającego mandaty i abonament telewizyjny). (więcej…)

Akita 4 – Świątynia Światła

3 października 2017


Nie wiem co na chwilę obecną uważam za bardziej frustrujące – zajmowanie się rozkapryszonym trzylatkiem, czy fakt, że Total War: Warhammer II wykrzacza się jak australijski busz i nie daje mi rozegrać nawet jednej bitwy. Jedno i drugie razem sprawiło, że mimo gotowych fotek dopiero dziś publikuję zdjęcia pierwszego budynku złożonego ze wszystkich brył Akity i dobranych ozdobników – Świątynię Światła. (więcej…)

Akita 4 – jak to zjeść?

25 września 2017

Akita 4 – miasteczko SF które zapragnąłem zrobić dawno temu, ujrzało wreszcie światło dzienne. Trochę dłubania w programach graficznych, małe zamówienie w drukarni, trzy dni z nożyczkami i klejem, i oto jest – cały stół do grania w Infinity, Shadow War czy inne futurystyczne systemy wymagające dużej ilości zakamarków, za niecałe 150zł!
Problemów było przy tym co nie miara, poczynając od braku motywacji, niezadowolenia z pierwszych projektów, niezgodności efektów z zamierzeniami, po prozaiczny brak czasu, brak natchnienia czy nawet brak motywacji. Na szczęście przyszedł w końcu taki moment, że czasu, motywacji i natchnienia zabrakło jeszcze bardziej, przez co zapadły się w sobie i utworzyły poza tym wymiarem własną kieszeń temporalną, w której powstał ów efekt końcowy. (więcej…)

Bryły pustynnego miasteczka

5 kwietnia 2017

To co widzicie to połączone ze sobą bryły pustynnego miasteczka z Baltazara. Miasteczko jaj nie urywa, chętnych też wielu na nie nie było, ale nie w tym rzecz. Z tych samych brył skleiłem 7 różnych konstrukcji, które razem pięknie zapełniają stół, ale niestety póki co leżą skitrane w klubie i zdjęć całości brak ;)
(więcej…)

Smoczy Gniew w Warszawie

17 października 2016

W ten weekend, w Warszawie, odbyła się trzecia odsłona turnieju Umbra Turris „Smoczy Gniew”. Z ramienia Baltazar Games zdarzyło mi się po raz kolejny być jego sponsorem, chociaż jak to zwykle bywa z moim szczęściem- mata przeznaczona na turniej dotarła gdzie trzeba, tylko na samym turnieju nie dała rady się pojawić z przyczyn określanych jako „poczucie humoru bogów Chaosu”. Mam nadzieję jednak, że społeczność UT w Warszawie będzie z niej korzystać i kiedyś jeszcze będę mógł wyrywać laski na teksty typu „Ej, pacz! To ja to robił, bejbe!” ;)
Na szczęście kartonowe domki są nadal na propsie i prezentowały się całkiem nieźle. Całość odbyła się w „Gentelman’s Club”, a gdzie odbędzie się kolejna edycja? Szukajcie wieści na fejsikowej grupie Umbry.

Następna strona »
Makiety do bitewniaków