Posts Tagged Baltazar Games

Akita 4 – Budynek policji

16 października 2017


W przyszłości i na obcych planetach ktoś musi pilnować porządku. Najlepiej jeśli ma w tym kilkusetletnie doświadczenie wyciągnięte jeszcze z mateczki ziemi i kapitał jednej z największych korporacji paramilitarnych w galaktyce – urzędu skarbowego (ściągającego mandaty i abonament telewizyjny). (więcej…)

Akita 4 – Świątynia Światła

3 października 2017


Nie wiem co na chwilę obecną uważam za bardziej frustrujące – zajmowanie się rozkapryszonym trzylatkiem, czy fakt, że Total War: Warhammer II wykrzacza się jak australijski busz i nie daje mi rozegrać nawet jednej bitwy. Jedno i drugie razem sprawiło, że mimo gotowych fotek dopiero dziś publikuję zdjęcia pierwszego budynku złożonego ze wszystkich brył Akity i dobranych ozdobników – Świątynię Światła. (więcej…)

Akita 4 – jak to zjeść?

25 września 2017

Akita 4 – miasteczko SF które zapragnąłem zrobić dawno temu, ujrzało wreszcie światło dzienne. Trochę dłubania w programach graficznych, małe zamówienie w drukarni, trzy dni z nożyczkami i klejem, i oto jest – cały stół do grania w Infinity, Shadow War czy inne futurystyczne systemy wymagające dużej ilości zakamarków, za niecałe 150zł!
Problemów było przy tym co nie miara, poczynając od braku motywacji, niezadowolenia z pierwszych projektów, niezgodności efektów z zamierzeniami, po prozaiczny brak czasu, brak natchnienia czy nawet brak motywacji. Na szczęście przyszedł w końcu taki moment, że czasu, motywacji i natchnienia zabrakło jeszcze bardziej, przez co zapadły się w sobie i utworzyły poza tym wymiarem własną kieszeń temporalną, w której powstał ów efekt końcowy. (więcej…)

Bryły pustynnego miasteczka

5 kwietnia 2017

To co widzicie to połączone ze sobą bryły pustynnego miasteczka z Baltazara. Miasteczko jaj nie urywa, chętnych też wielu na nie nie było, ale nie w tym rzecz. Z tych samych brył skleiłem 7 różnych konstrukcji, które razem pięknie zapełniają stół, ale niestety póki co leżą skitrane w klubie i zdjęć całości brak ;)
(więcej…)

Smoczy Gniew w Warszawie

17 października 2016

W ten weekend, w Warszawie, odbyła się trzecia odsłona turnieju Umbra Turris „Smoczy Gniew”. Z ramienia Baltazar Games zdarzyło mi się po raz kolejny być jego sponsorem, chociaż jak to zwykle bywa z moim szczęściem- mata przeznaczona na turniej dotarła gdzie trzeba, tylko na samym turnieju nie dała rady się pojawić z przyczyn określanych jako „poczucie humoru bogów Chaosu”. Mam nadzieję jednak, że społeczność UT w Warszawie będzie z niej korzystać i kiedyś jeszcze będę mógł wyrywać laski na teksty typu „Ej, pacz! To ja to robił, bejbe!” ;)
Na szczęście kartonowe domki są nadal na propsie i prezentowały się całkiem nieźle. Całość odbyła się w „Gentelman’s Club”, a gdzie odbędzie się kolejna edycja? Szukajcie wieści na fejsikowej grupie Umbry.

FetOrki – O co kaman?

13 października 2016

Dla plemienia Smrodliwców nastały znów ciekawe czasy. Poprzedni wódz Ryjogrzmot, choć niepokonany w walce, zjadł zepsute prosię i opił się skwaśniałym piwskiem, po czym zszedł z tego padołu efektownie eksplodując. Na szczęście dla plemienia wydarzenia takie to chleb powszedni. Kto żyw, a nie leży jeszcze w Namiocie Rzeźnika, szczęśliwy jest, że znów może wziąć udział w życiu politycznym swojej społeczności. Bo cóż może być fajniejszego, niż wybicie paru zębów pod przykrywką plemiennej demokracji?!

Jeszcze w 2012 roku, który z obecnej perspektywy wydaje się prehistorią i okresem starszym niż stegozaury hasające sobie po polach paproci, wpadłem na pomysł zrobienia karcianki o orkach. Miało być sympatycznie, zdradliwie i prosto, a źródłem pomysłu było głównie to, że właśnie zakupiłem garść orczych obiektów do renderowania. O ile jednak pomysł wydawał się całkiem sympatyczny, o tyle możliwości technologiczne nie pozwoliły na jego realizację. Czas się jednak zmienił. Przyszedł koniec świata, potem następny, a jeszcze później następny, po czym gdzieś na dnie szuflady (no dobra, kto teraz chowa takie rzeczy w szufladach? W zapomnianych zakamarkach twardego dysku!) odnalazłem praktycznie gotowe karty, którym wystarczyło poprawić zasady. Niewiele myśląc wysłałem je do drukarni i tak ciut ponad rok temu miałem w ręku pierwszy prototyp „gry o orkach”. (więcej…)

Nowy sklepik z makietami Baltazara

9 maja 2015

Starym zwyczajem postów jak na lekarstwo ;)
Tym razem czas na odrobinę reklamy, niekoniecznie pełnej merytorycznego przesłania. Chciałem Wam po prostu powiedzieć, że jest drugi sklepik Baltazara pod adresem baltazargames.pl/makiety, zawierający tylko i wyłącznie ich arkusze. Ma minimalną kwotę zamówienia (min. 50zł = min. 16 arkuszy), ale darmową przesyłkę do każdego miejsca w Polsce. Do tego nie ukrywam, że ta forma znacząco ułatwia mi publikowanie nowych wzorów- jeśli mam arkusz to go dodaję i tyle, nie muszę zamawiać od razu pół miliona kompletów przy gotowych ochnastu wzorach.
Mam nadzieję, że przypadnie Wam to do gustu :) Mi już przypadło ;)

Kartonowe kontenery – porównanie skali

9 marca 2015

Ostatnio widzieliście instrukcje sklejania kartonowych kontenerów, czy raczej jednego z nich. Dziś już nie ma Was co zamęczać wycinankami, przedstawię więc efekt końcowy, który postanowiłem ustawić koło szarych ludków z bliżej nie znanego mi systemu SF ;)

(więcej…)

Kontenery – instrukcja sklejania

6 marca 2015

Nuda panowie, nuda straszliwa. Ilość figurek rośnie, procent pomalowanych maleje (okej, ściemniam, ale robienie zdjęć figurek tosterem nie bardzo pomaga w chwaleniu się nimi), ale czasem z nudów wciąż zajmę się projektami makiet. I choć jak z Miasteczkiem pustynnym wciąż nawet nie udało mi się zrobić porządnych fotek, bez nożyczek i magika nie mogłem wytrzymać. Tym razem skusiłem się na uniwersalny motyw makiet SF: Kontenery.

Co jest takiego fajnego w kontenerach? Wydaje się że niewiele. Proste bryły, żadnych odchyleń, małe wyzwanie modelarskie. Banał. Dopóki nie spojrzy się na te banały jako na plusy. Każdy kontener to prostopadłościan o wymiarach 6x6x12cm. Daje nam to uniwersalne bryły, które można układać w dowolnych konfiguracjach, a przy okazji nie ma z nimi wielkich kłopotów w przechowywaniu. Na dodatek są tak proste do montażu, że aż boli. (więcej…)

Miasto pustynne – instrukcja krok po kroku

19 stycznia 2015

Tak. Nadal żyję. I o dziwo działam. Tylko że w tej norze zimą już naprawdę nie da się zrobić nawet jednej porządnej fotki żeby się czymś pochwalić. Ale skoro dziś i tak „Blue Monday”, to komplet depresyjnych fotek robionych kawałkom kartonu wieczorową porą (przy sztucznym świetle) i na tle zakurzonej klawiatury nie powinien Wam przeszkadzać… ;)
Żeby było śmieszniej: szansa żeby przy dobrym świetle zrobić porządnym aparatem zdjęcia w całości sklejonego miasteczka też już była, ale została zaprzepaszczona z powodów tak bezsensownych, że aż szkoda gadać. Następna będzie za dwa tygodnie, jak dobrze pójdzie. Póki co poznajcie nowe arkusze z Baltazara- miasto pustynne. Tak suche jak moje dowcipy i tak kolorowe, jak tegoroczna zima. Ale po kolei!


(więcej…)

Następna strona »
Makiety do bitewniaków