Wypluwki

Wypluwki #4 – Noworoczne postanowienia

5 stycznia 2017


Fragment „Stworzenia Adama” Michała Anioła

Jak Wam pewnie wszystkim wiadomo, jest jedna metoda, żeby przez 365 dni się za coś nie zabrać – wystarczy to sobie postanowić w Nowym Roku ;)
Nie planuję jednak ani wyprawy na siłownię, ani zmiany pracy, chociaż jakby ktoś chciał się ze mną wybrać do szkoły tańca to nie pogardzę… ale od lutego! ;)
Mimo to, gdy tak sobie na zakończenie roku podziwiałem zachód słońca ze Śnieżki, czy teraz gdy pakuję sprzęt na wyprawę do kopalni, stwierdziłem że warto by było jednak pozostawić coś na piśmie. Nowy rok, nowy cykl, nowe cele i marzenia – coś z tym fantem trzeba zrobić. Co więc stary najmita sobie zaplanował? (więcej…)

Wypluwki #3 – Czekając na wenę

15 czerwca 2016


Fragment „Pychy” Pietera van der Heydela

Jest połowa czerwca. Mój ostatni wpis na Najmicie pochodzi z 2 lutego i opisuje Frostgrave do połowy. Podręczniki do systemu leżą na półce i się kurzą, a prosty i naprawdę fajny system nie doczekał się wielkiej kampanii z powodu braku rozkładu normalnego w rzutach k20. Nie żebym miał coś przeciwko k20, ale po tym jak w którymś momencie przeczytałem wypociny typu „balans w rzutach gwarantuje to, że naprawdę kiepskie wyniki mają taką samą szansę powodzenia jak te naprawdę fajne”, to aż mi krzywa Gaussa opadła.

To nie jest tak, że nic w tym czasie nie robiłem. Fakt, malowanie figurek ograniczyło się do Kosmicznych Wilków kolegi, a makiety kartonowe z braku weny poszły w kąt, była jednak masa innych rzeczy, którymi warto było się zająć- przyszła wiosna, masa klubowych planszówek czekała na rozegranie, koledzy uparli się na regularność sesji RPG, strzelanki nagle wyrosły jak grzyby po deszczu, wraz ze słońcem wrócił motor. Wybaczcie, ale wena musiała poczekać ;)

Czy jednak na pewno? No właśnie nie. Te cztery miesiące naprawdę kreatywnie obrodziły, na dodatek na tyle, że nie miałem w ogóle czasu na to, by o tym napisać. W dodatku robione przy tym zdjęcia w tak małym stopniu oddawały ideę, że nie było sensu ich gdziekolwiek publikować, zwłaszcza tutaj. Jednak jeśli to czytacie, wniosek może być tylko jeden – właśnie o tym piszę. O czym? O wszystkim, o czym jeszcze pamiętam!
(więcej…)

Wypluwki #2 – O losowości w grach

2 października 2012


Lucas van Leyden „Gracze w karty” (fragment) początek XVIw.

Jakiś czas temu przyszło mi poświęcić jeden z letnich weekendów na szkolenie w zakresie terapii patologicznego hazardu. Lata skupiania się na grach, przyglądania mechanice, poszukiwania ciekawych zastosowań w edukacji czy szkoleniach, aż tu nagle przyjrzenie się mrocznej stronie zjawiska. Szkolenie szkoleniem, wiedza wiedzą, ale w głowie na dłuższy czas utknęła mi jedna z myśli rozbijająca się o faktyczną losowość czy przewidywalność gier.
(więcej…)

Wypluwki #1 – Jak by to poukładać?

25 września 2012


Nie jest jakąś wielką tajemnicą, że odkąd Bojar ostatecznie oddał Najmitę mnie, strona zamieniła się w czystej postaci bloga jednego, nudnego kolesia. Czasem jakiś stary kumpel podeśle tu newsa lub zgodzi się na przerzucenie fajnego tekstu, ale fakt pozostaje faktem. Zjawisko normalne, w końcu się starzejemy, a z powodu masy obowiązków określonych mianem „odpowiedzialności” na zainteresowania coraz mniej czasu, nie mówiąc już o ich grafomańskim komentowaniu. Dodajmy do tego fakt mnogości tematów, które w odruchach sentymentu próbuje się ogarniać, a z monotematycznej strony przechodzi się na informacyjną papkę blogaska w klimatach nastoletniej dziewczynki. Jedyna różnica polegała na tym, że na Najmicie nikt nie próbował publikować swoich nędznych przemyśleń… lecz chyba czas to zmienić.
(więcej…)

Makiety do bitewniaków