Archiwum z miesiąca: Grudzień 2020

Wyplówki #8 – Normalnego Nowego Roku!

31 grudnia 2020


W zeszłym roku na jego zakończenie zostawiłem tu robale z Gellerpox’ów, rzucając głupim tekstem, że mam lepiej zarazy do nowego roku nie wnosić. Wyszło jak wyszło, stąd dzisiejsze zdjęcie celowe.
A tak poza tym rok się kończy, pora na podsumowania. O dziwo rok nie był taki zły jak go malują, choć na pewno do normalnych nie należał i społecznie to się raczej nie popisał. Na szczęście to nie tego typu blog. Przypomnijmy co na niego planowałem hobbystycznie, gdy się zaczynał: (więcej…)

Morathi i Harpie

28 grudnia 2020


Żeby wyrobić się w tym roku z publikacją wszystkich zaległych modeli, musiałbym je tu umieszczać po 2-3 regimenty. A nie chcę. Trudno, naćpane elfy (znane również jako Haj-Elfy) rozpoczną noworoczne rozdanie. Póki co babka z gołym cycem, ujeżdżająca skrzydlatego konia z krzywym rogiem (raj dla fetyszystów!) i bezstanikowe, ale i nie tak włochate jak wcześniej- Harpie. Kiedyś to robili Mroczne Elfy ;)
Fakt, że do ówczesnych demonetek wciąż im daleko, ale różnica jest taka, że owych demonetek pewnie jeszcze długo nie będę miał gdzie zakupić w oryginale, a Harpie i Królowa Sado-Elfów w kolekcji już są :P

Ariel, Orion, Orzeł i Drzewiec

27 grudnia 2020


Rok się już kończy, a jeszcze masa figurek do opublikowania, pora więc trochę z nimi przyspieszyć. Dzisiaj Leśne Elfy, które do kolekcji trafiły praktycznie przypadkiem, ale nie mogłem im odpuścić i tak jakoś kupiłem- dużo metalu, dużo radości. Wszystkie modele wielkie, przez co malowało się je z dodatkową satysfakcją, mimo że nie trzeba było się za bardzo skupiać na detalach. Normalnie pewnie publikowałbym je pojedynczo, ale skoro czas goni… ;)

Wesołych Świąt!

24 grudnia 2020


Dawno nie malowałem tak dużej figurki, a zwłaszcza z jakiejś okazji, ale cóż, stało się.
Świąt zdrowych jak ten krasnolud (czyli głównie fizycznie), spokojnych jak ten Mikołaj (akceptacja sytuacji to podstawa) i bezpiecznych jak ten Miś. Uważni dopatrzą się pewnie jeszcze bogactwa pod choinką i barszczowej pikanterii, ukrytej jak ten topór za plecami, ale to nie jedyne nie wypowiedziane wprost życzenia wszystkiego dobrego, jakie Wam przesyłam :)
I zostawcie mi trochę pierogów! :D

Splintered Fang z WarCry

22 grudnia 2020


No i czas na ostatni wpis z WarCry, stylizowanego na walki gladiatorów. Ten sam schemat kolorystyczny, mimo iż banda już trzecia i podobno w innym klimacie.

Untamed Beasts z WarCry

21 grudnia 2020


Już myślałem, że dzisiejszego wpisu nie będzie, bo po wieczornym powrocie do domu zastałem awarię serwerów. Na szczęście wszystko wróciło do normy i mogę uczcić nadejście zimy nieposkromionymi bestiami z WarCry. Kolorystyka podobna do Żelaznych Golemów, bo i Arena miała być ta sama.
Enjoy!

Iron Golems z WarCry

20 grudnia 2020


Niezręczny moment z dwóch powodów. Pierwszy, bo to Age of Sigmar. Drugi – bo to modele o których wspominałem przy zeszłorocznym podsumowaniu i ich opublikowanie zajęło mi rok. Poza tym całkiem fajne figurki. Żelazne Golemy to jedna z trzech posiadanych przeze mnie band do WarCry, z czego wszystkie stylizowałem na gladiatorów – nawet upaćkanie rantów ich podstawek miało wskazywać na ubłocenie piachem zmieszanym z krwią. Niby gladiatorami miała być banda Tyranów, ale oni mi do tej roli na koniec najmniej pasowali. Jeśli czytacie między wierszami, to do dobrze zgadujecie, że kolejne dwie bandy niedługo też poznacie. Na pewno nie możecie się doczekać :P

Syreny z Celtosa (18+)

19 grudnia 2020


Celtos, odsłona póki co ostatnia (bo dwóch zaległych wiedźm po prostu nie pomalowałem). Publikuję wieczorem, bo mają nagie piersi, a to zwykle powoduje oburzenie, później szastanie zasadami, od słowa do słowa ktoś mówi o aborcji, a później już w ruch idą sztachety. Tego nie chcemy, więc publikacja trochę po cichu. Panie są z frakcji Fomorian, których ktoś chyba żartobliwie porównał do Orków…
A tak poza tym, to miłego weekendu! ;)

Bohaterki z Celtosa

18 grudnia 2020


Wczoraj było trzech panów, dzisiaj trzy panie z Celtosa. Modele fajniejsze od ich malowania, ale do tego można już chyba tutaj przywyknąć. Wiele więcej na ten temat nie dopiszę, bo w sumie nie bardzo jest co. Po prostu oglądajcie.

Herosi z Celtosa

17 grudnia 2020


No i wczoraj nie było jak zrobić wpisu, ale może uda mi się trochę poprawić. Na te figurki trafiłem po latach, a że były z metalu i jako nówki tanie jak barszcz, to po prostu wziąłem ich kilka by dołączyć do kolekcji jako twory albionopodobne. O dziwo są całkiem urocze, mimo swej prostoty, a w malowaniu też bardzo wdzięczne, więc pewnie gdybym tylko umiał robić to lepiej, to dokupiłbym jeszcze kilka. Ale nie umiem, więc nie dokupiłem ;)
Smacznego!

Drukowane krasnoludy

15 grudnia 2020


Dziś mała zmiana klimatu. Nie dość, że krasnoludy zamiast elfów, to jeszcze nie z metalu. Postanowiłem kiedyś zaryzykować i sprawdzić jak się zachowują modele z drukarek. (więcej…)

Dreadlord i Zabójcy

14 grudnia 2020


Ciąg dalszy zaległych publikacji metalowej kolekcji. Tym razem heroiczniej, choć nadal w klimatach Mrocznych Elfów. (więcej…)

Nadchodzą posiłki

13 grudnia 2020


Przyznaję, trochę odpuściłem od turnieju. Ani nie zrobiłem z niego relacji, ani nie wrzuciłem żadnego zdjęcia z kilkudziesięciu pomalowanych ostatnio figurek. Tym, że spędziłem ciągiem 3 tygodnie w pracy, też się nie chwaliłem, nie? No to chociaż z figurkami chciałbym do końca roku nadrobić. Nie liczyłem jeszcze, czy pozostałych w roku dni na to wystarczy, a i nie wiem też czy przypadkiem któregoś nie przegapię, ale pora zrobić co w mojej leniwej mocy. Zacznijmy powoli… (więcej…)

Makiety do bitewniaków