Bretońscy łucznicy

18 marca 2020 dodał Karol


Dziś w ramach zbliżającej się wiosny bretońscy zbieracze kleszczy, czy inni ludzie lasu w zielonych mundurkach. Kto pamięta ten wie, że to metalowe modele giermków gdzieś spomiędzy 5 a 6 edycji Warhammer’a (Bretonnia tam długo nie mogła doczekać się własnego podręcznika, obowiązywały ją więc zasady z 5, a później 7mej edycji tej gry), czyli pięknych czasów, zanim bretońskiemu wojsku bez koni wypadła większość zębów i rozpadły się wszystkie elementy ubioru.

Mocno żałuję, że nie posiadam wśród tych kucających panów jednego bez kaptura, z fryzurą „na pazia”, bo był dla mnie ikonicznym modelem tej jednostki i po cichu przyznam, że zazdrościłem szwagrowi, że ją ma ;)
Jednocześnie właśnie wśród nich jako dowódcy mogli biegać panowie z Wesołej kompanii co dodatkowo nadawało tym modelom kolorytu. Wśród figurek brakuje oczywiście chorążego i jednego z czempionów, ale obaj noszą przeszywki, a pierwszy w ogóle nie ma nawet łuku, więc przerzuciłem ich jako zbyt mało zielonych do oddziału Zbrojnych.

A tak przy okazji, to chyba muszę sobie kupić łuk i strzały…

Figurki ,

Strona główna » Figurki » Bretońscy łucznicy

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków