Archiwum z miesiąca: Grudzień 2018

Klasyczni Nekromanci

25 grudnia 2018


Święta świętami, wpisy się same nie zrobią, figsy nie pomalują, a Netflix cały nie obejrzy. Czas ponoć magiczny, to na zdjęciach dwójka starych, zapyziałych magów. Niby nekromanci, ale pomalowani tak, że spokojnie mogliby robić za dowolnego innego czarodzieja, o drag queen już nie wspominając.
(więcej…)

Aenur i Eowina

18 grudnia 2018


Nie wiem czy komuś tu trzeba przedstawiać tę dwójkę, mimo że są z różnych uniwersów. Pierwszy pan to elf z Mordheim, o którym powszechnie wiadomo, że łatwiej go ustrzelić niż usiec. Druga pani z LotR’a, w porównaniu skali już zawsze wyglądać będzie jak nastolatka z mieczem. Oboje pomalowani zgodnie z moją własną wizją kolorystyczną (po co mi Eowina jako blondynka, skoro może być po prostu rudą małolatą z mieczem?). Pozy o dziwo podobne, ubiór dość jednorodny więc i malowało się w miarę szybko. (więcej…)

Ishara Snowfinch – elfia druidka

11 grudnia 2018


Ten dziwny moment, gdy przed zrobieniem wpisu trzeba posiedzieć nad kolekcją zdjęć i zastanowić się „to które teraz?”. Nigdy tak jeszcze nie miałem, a jakoś nie chcę zwiększać ilości wpisów w tygodniu. Fakt że moje malowanie to nadal zwykłe „pacianie” i „z daleka wygląda spoko”, ale jakoś się nie poddaję z chwaleniem. Zawodowym malarzem zostać nie planuję, ale akurat na hobby styknie. (więcej…)

Tomb King

4 grudnia 2018


Zdjęcie już niemal archiwalne, bo model pomalowany w zeszłym miesiącu razem z pajączkami i nietoperzami, ale czekał na swoją kolejkę. W sumie to mam tych modeli już na wpisy do lutego niemal i cieszę się z tego niepomiernie, ale za każdym razem gdy robię im zdjęcia morale mi pada. Kupiłem wprawdzie „studio” do robienia zdjęć – mały namiocik bezcieniowy z porządnym oświetleniem, by robienie fotek burakiem wychodziło lepiej, ale po kilku próbach doszedłem do wniosku, że już wolę rozmazane zdjęcia, niż takie na których przy porządnym oświetleniu i dziesięciokrotnym powiększeniu widać każdą niedoróbkę :P (więcej…)

Makiety do bitewniaków