Tordrek Hackhart z „Czarnego Krakena”

4 września 2017 dodał Karol


Cechą wspólną wszystkich starszych ras jest duma i to ona wyciągnęła Tordreka poza szeregi Gildii Mistrzów Inżynierów, a nawet jego własnej rasy. Kiedyś współpracował z Brokkiem Gunnarssonem i to właśnie utalentowany kolega jako jedyny stał na jego drodze do tytułu najbardziej utalentowanego inżyniera w Barak Varr.
O ile jednak Brokk podążał w miarę klasyczną ścieżką wykorzystywania maszyn parowych, Tordrek podążył w kierunku bardziej ekstrawaganckim- budował maszyny pracujące w pełnym zanurzeniu. Przez dekady niedoceniany, pewnego dnia po prostu „przypadkiem” postrzelił przy pracy kolegę z gwoździownicy. Dwanaście razy. Oczywiście Brokk był zbyt uparty by umrzeć, a część z przemysłowej wielkości gwoździ po dziś dzień tkwi jego czaszce i piersi, ale to Hackhart został zraniony głębiej – na zawsze został wydalony z Gildii i samego Barak Varr. Postanowił nie zostawać zabójcą i wycinając sobie drogę przez stróżów prawa uciekł do swojej łodzi. Nie była to byle jaka łódź. Wyśniona wśród majaków gigantyczna, gromrliowa machina z mackami, potrafiła zanurzyć się pod wodą i zniknąć. Chłód głębin nie ostudził jednak jego żądzy zemsty, stalowy Kraken przedzierał się więc przez coraz to kolejne morskie stwory w kierunku północnym. Musiał użyć wielu sztuczek i przewidzianych przez siebie mechanizmów by pokonywać coraz to nowe stworzenia z Morza Chaosu, przerzynał się przez behemoty i torpedował gigantyczne trytony, aż w końcu dopłynął gdzie chciał – do Zhugulzar, morskiego portu Krasnoludów Chaosu.
I choć dla samych krasnoludów Tordrek został wpisem w Księdze Zniewag i ostrzeżeniem dla zbyt zadufanych w sobie inżynierów, jego wielkość wcale nie upadła. Wieści o stalowym potworze wynurzającym się z głębin wciąż żyją, a wręcz wyraźnie sugerują, że maszyna spodobała się mrocznym pobratymcom na tyle, by zakląć w jej mechanizmach demony. Sam Tordrek ponoć też już nie jest tym samym krasnoludem co kiedyś- podupadając na zdrowiu sam zaczął modyfikować swe ciało przy pomocy mechanizmów i mrocznych paktów, przez co mówi się nawet, że od dawna nie żyje, a jego ciało napędza i kieruje już tylko chęć zemsty i mroczne siły. Ostatnia plotka na jego temat mówi, że Tordek zawarł sojusz z Noctilusem, aby przy jego pomocy zabić Gunnarssona i na zawsze udowodnić kto jest największym inżynierem marynarki.

Czarny Kraken
Ten okręt to prawdziwe cudo techniki i mrocznych sztuk. Jego jedyna załoga i kapitan to sam Tordrek, martwy od miesięcy, lecz wciąż głodny swojej zemsty. Sam statek również jest na swój sposób żywy- jego mackami i mechanizmami kieruje zaklęty w nim demon głębin rządny krwi i zniszczenia. Uzbrojony jest w automatycznie przeładowujące się działa, torpedy i wybuchowe miny. Same macki wpływają na zwrotność, ale potrafią też łamać maszty czy miażdżyć załogi wrogich okrętów. U ich nasady znajduje się jednak najbardziej śmiercionośna broń- nazywany przez swego kapitana Ugryzieniem Krakena świder, potrafiący przebić się nawet przez kadłub krasnoludkiego pancernika i to pod jego linią zanurzenia. Konkretnego pancernika gwoli ścisłości…

Jak się sprawdza?
To najbardziej nieszablonowa jednostka w grze. Może i nie jest najszybsza, nie ma żagli, nie strzela zza rogu i nie robi jajecznicy, ale ma macki. Atakując od przodu zawsze dostaje k3+1 kości abordażu, co robi robotę gdy taranuje przeciwnika. Wiemy że można lepiej, ale nie o to chodzi – w przypadku innych okrętów trzeba się trochę nagimnastykować, żeby być taranującym- w przypadku Krakena wystarczy się zanurzyć. Zamiast zwykłego ruchu Kraken może wykonać właściwy test rozkazów, zniknąć pod wodą i na koniec tury wynurzyć się gdziekolwiek w zasięgu 10+2d6” od miejsca zanurzenia (to szybciej niż porusza się po powierzchni!), zwrócony w dowolnym kierunku i gotów do działania. Na szczęście nie może od razu atakować, bo byłoby to naprawdę spore przegięcie, ale na jednostkę wsparcia dowolnego ataku nadaje się doskonale. Sam krasnolud pojedynkuje się i dowodzi jak Jaego, Aranessa czy Vangheist, jednak w pojedynkach przewagę daje mu zgorzkniała wytrwałość starego dziada, która na 5+ potrafi zniwelować zadane mu rany.

Galerie

Strona główna » Figurki » Galerie » Tordrek Hackhart z „Czarnego Krakena”

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków