Archiwum z miesiąca: Maj 2017

Złoty Mag z „Płonącego Sejmitara”

30 maja 2017

Tajemniczy ekscentryk, Sułtan Mórz, bogaty ponad wszelkie pojęcie książę kupców, wygnany patriarcha z Kolegiów Magii, a nawet ponowne wcielenie Pozłacanego Króla z Copher w Arabii – w Sartosie na temat tego kim był Złoty Mag zawsze krążyło wiele plotek. Wszystkie ploteczki podkreślają jednak wyraźnie jego przebiegłość, nieprzewidywalność i pokrętną naturę.


Sam z siebie przedstawia się bardziej jako mędrzec niż wojownik. Brakuje mu jednego oka, ubiera się w wyszywane złotem jedwabie, a o jego gustach krążą legendy. Mimo wyglądu starca nie brak mu szybkości, płynności ruchów, a jego wiecznie płonący sejmitar aż błyszczy od klątw w nim zaklętych. Jego prawdziwa moc drzemie jednak w magii, potrafi bowiem przywoływać najróżniejsze duchy ognia, wody i powierza, przy okazji sprawując nad nimi kontrolę.
(więcej…)

Aranessa Saltspite z „Miecznika”

23 maja 2017

Aranessa Anja Saltspite, Królowa Fal, jeden z najstraszliwszych władców mórz Starego Świata. Mówi się, że jest córką samego Mananna, boga głębin, w jej żyłach płynie słona woda, a sama jest równie bezlitosna co ocean. W jej sercu panuje chłód i do żadnego z ludzi nie żywi ciepłych uczuć. Ponoć tylko blask klejnotów i widok otwartego morza potrafi wywołać uśmiech na jej twarzy.


Jej historia zaczyna się w zimnych wodach dalekiej północy, do których to wrzuconą ją jako dziecko. Była córką rodziny rządzącej w Skjold, nadbrzeżnej osadzie Norsów. Niestety tatuś nie dość, że wolał synka, to jeszcze nie cierpiał mutantów- a dziewczę była mutantką, gdyż jej nogi poniżej kolan były zrośnięte, pokryte łuską, a stopy układały się w płetwę. Taka mała Arielka. No to tatuś ją wziął i do wody wrzucił. Z klifu.
(więcej…)

Kapitan Jaego Roth z „Młotodzierżcy”

16 maja 2017

Jaego był jedynym synem Indigo- sartosańskiego podróżnika i kartografa, uważanego za jednego z najwspanialszych w dziejach. To się dopiero nazywa start w branży marynarskiej.


Niestety, gdy tatusiowi urwało nogi w ataku morskiego giganta, postanowił postawić swój okręt na lądzie i tam zamieszkać. Młody Jaego dorastał wśród map całego świata, biegając po kajutach robiących za pokoje i patrząc jak ojciec szaleje wspominając ostatnią wyprawę i opowiadając o cmentarzyskach okrętów, wampirach i pełnych mocy wirach. Jaego nie mógł wytrzymać widoku niegdyś wspaniałego człowieka stającego się zniedołężniałym wariatem, sam więc wyruszył w morze za jego pieniążki fundując sobie i statek, i załogę. (więcej…)

Dreadfleet – historia prawdziwa

9 maja 2017

Historia zaczyna się na Sartosie- wyspie piratów, szepczących po nocach historie o Cmentarzysku Galeonów, na które nad ranem trafi wszystko, co zginie na morzu. Zaczyna się w momencie, w którym plotki zamieniają się w koszmar, przybywający na wyspę pod postacią Nieumarłych.

Kapitan „Nocnej Straży”, nieustraszony Jaego Roth, wracał sobie tej nocy do domu, gdy ni z gruszki ni z pietruszki, zauważył okręty płonące w dokach. Wiedział, że nikt nie byłby na tyle głupi by zaatakować miasto z morza, ale cóż… najwyraźniej pływający zamek stojący na resztkach galeonów, statek-widmo i mechaniczny kraken o tym nie wiedziały. Jaego robił co mógł by uratować familię, ale jedyne co mu się udało wynieść z płonącego domu to artefakty po tacie. I to był właśnie moment, w którym klamka zapadła: Hrabia Noctilius musi odejść! (więcej…)

Huncwot – uczeń szamana

2 maja 2017

Majówka w pełni. Jeżdżenie od tamy do tamy, od zamku do zamku, łażenie od bunkra do bunkra. Na szczęście konwentów udało się uniknąć ;)
To co udało się zrobić w kwestii figurek, to chwilę wcześniej zorientować się, że mimo zmontowania całego plemienia orków i goblinów, stworzenie z nich bandy do Frotgrave może być trudne bo… czarownik (oparty o magię szamańską) nie ma ucznia! Jedna wiadomość do Mańka, znaleziony model, chwila przy nudnym filmie i oto jest- Huncwot, uczeń szamana!

Model jak model. Grunt że jest czym grać ;)

Makiety do bitewniaków