Dzikie Dzikuny

11 kwietnia 2017 dodał Karol

Swego czasu, chwilę po zakończeniu bandy orków do Morgheim ale i przed pomysłem dołączenia do niej stada goblinów zmontowanego z gnoblarów, wpadła mi w ręce grupka czterech metalowych dzikich orków. Malowanie jak widać po efektach nie zajęło mi dużo czasu, ale też jakoś szczególnie się do niego nie przykładałem- niewykluczone, że chciałem coś odreagować i tak już jakoś poszło.


Jak można wnioskować po barwach wojennych nie podszedłem do sprawy z jakąś szczególną napinką na powagę: jeden z orków ma dresiarskie paski, inny różowe słoneczka i serduszka, pozostałe dwa jakoś trzymają powagę, ale dziełem sztuki i tak nie są- mistrzem figurkowego bodypaintingu nie byłem i nie będę ;)
Grunt że modele są i w plemieniu mogą pełnić rolę społecznego marginesu lub dystyngowanego korpusu dyplomatycznego. I wreszcie po latach mogę się pochwalić, że coś tam malowałem ;)
Z powodu awarii tostera tym razem fotki robione żelazkiem ;)

Galerie , ,

Strona główna » Figurki » Galerie » Dzikie Dzikuny

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków