Archiwum z dnia: 26 września 2015

Czerwone kaptury – Dziabaki

26 września 2015

„- Miszczuniu… a jak trafimy na takiego pokurcza, to co mamy robić?
- Jak to co? Ostrym dziabać!
- A jak on nas napadnie?
- To też dziabać!
- A jak twardy będzie i się nie da, i kto ucieknie?
- To wtedy dziabać tego, co pierwszy kcieć bedzie by Szefowi mówić”

Tego jak mi się te maleństwa malowało nawet nie będę komentował. Regimenty wszelakie to zło. Człowiek chce się uczyć, a się głównie męczy. Mam wrażenie, że tabliczka mnożenia za gówniarza szła mi łatwiej i dawała więcej satysfakcji. No ale są. Jeszcze tylko Squigi i można przechodzić do Orków.

Makiety do bitewniaków