Archiwum z dnia: 19 września 2015

Czerwone kaptury – Miotacze

19 września 2015

„No to chopaki, plan jest taki… chowamy siem, czekamy aż ktoś bedzie sam se szed, a jak bydzie blisko to mu sznury na łeb i sczałami, szczałami! Aż padnie! A wtedy idziem do wodza i siem chwalim, jacy to bylim odważni i na pewno pozwoli nam do domu wracać!”

Ciąg dalszy goblińskiego plemienia Czerwonych Kapturów, tym razem jego miotającej części. Umęczyły mnie strasznie, bo malowałem je po nocach, a na dokładkę upaćkane były farbą :/ To że mi się już zupełnie nie chciało pewnie też wpłynęło na jakość „dzieła”, co widać na zdjęciach- zwykły wash i brak poprawek na oczach czy nawet sznurach przepasających je w pasie mówią same za siebie… Ale w plemieniu być musiały, to i są. Biorąc pod uwagę jakie to karzełki, to w rzeczywistości mijaki ledwo widać i szczególnej siary nie ma, ale fakt że mogły być pomalowane lepiej pozostaje bezsprzeczny (mimo iż w malowaniu całkowity ze mnie laik i profesjonalistą zostawać nie zamierzam ;) ). Grunt że są :P

Makiety do bitewniaków