Kontenery – instrukcja sklejania

6 marca 2015 dodał Karol

Nuda panowie, nuda straszliwa. Ilość figurek rośnie, procent pomalowanych maleje (okej, ściemniam, ale robienie zdjęć figurek tosterem nie bardzo pomaga w chwaleniu się nimi), ale czasem z nudów wciąż zajmę się projektami makiet. I choć jak z Miasteczkiem pustynnym wciąż nawet nie udało mi się zrobić porządnych fotek, bez nożyczek i magika nie mogłem wytrzymać. Tym razem skusiłem się na uniwersalny motyw makiet SF: Kontenery.

Co jest takiego fajnego w kontenerach? Wydaje się że niewiele. Proste bryły, żadnych odchyleń, małe wyzwanie modelarskie. Banał. Dopóki nie spojrzy się na te banały jako na plusy. Każdy kontener to prostopadłościan o wymiarach 6x6x12cm. Daje nam to uniwersalne bryły, które można układać w dowolnych konfiguracjach, a przy okazji nie ma z nimi wielkich kłopotów w przechowywaniu. Na dodatek są tak proste do montażu, że aż boli.

Jak widzicie cały zestaw to 8 arkuszy. Dwa z nich to drzwi (ściany 6x6cm) w łącznie 24 wzorach, kolejne sześć to właściwe bryły kontenerów. Arkusze „drzwi” zawierają kilka wzorków udających drabinki, przez co robią się całkiem praktyczne w rozgrywkach. Przydałoby się kilka wzorków posiadających takie drabinki również na ściankach samych brył, aby można je było łączyć przy budowaniu większych układów, ale jak się nie ma co się lubi… ;)

Procedura składania jest prosta. Na dzień dobry oddzielamy w prosty sposób wszystkie elementy, z których otrzymujemy spory stosik:

Jako że nie ma sensu sklejać wszystkich modeli dla jednej instrukcji skupmy się na jednym wzorze:

Skoro już mamy nasz wzór, czas go wyciąć dokładnie. Z budą dokładność nie ma to większego znaczenia, bo wszystkie krawędzie pozostają niewidoczne, przy samych drzwiach warto jednak zadbać o to, by ucięte zostały dokładnie przy liniach cięcia nie zostawiając poza nimi żadnych ścinków ramki. Czemu? Bo mogą wystawać poza bryłę, a to ani ładne, ani praktyczne. W sumie to czasem nawet lepiej lekko naruszyć same drzwi, niż zostawić nadwyżki. Całość wyglądać ma tak:

Skoro już wycięliśmy co trzeba, czas to zagiąć. Uniwersalna metoda to jak zwykle: znajdujemy jakiś podłużny element z kątem prostym (np. blat biurka jeśli spełnia wymagania) i zginamy całość kciukami wzdłuż linii. Na koniec całość ma wyglądać tak:

Nie zostaje nam nic innego niż dopasować drzwi do kontenera. Przyklejajcie Magic’iem- mówiłem już o nim nie raz, a jest świetny bo zastyga na przezroczysto i daje spore możliwości poprawek zanim zastygnie. Po wszystkim ma wyglądać tak:

Teraz wystarczy wszystko powtórzyć jeszcze 11 razy.
Powodzenia i miłej zabawy!

Makiety, Moje makiety, Poradniki modelarskie , , ,

Strona główna » Figurki » Makiety, Moje makiety, Poradniki modelarskie » Kontenery – instrukcja sklejania

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków