Rzeczny troll Ropuchem zwany

16 października 2014 dodał Karol

Poznajcie Ropuszka – kolejny metalowy model który przyszło mi upaćkać. Okazał się nie być tak dużym jak się spodziewałem, ale jego mazanie okazało się czystą przyjemnością i chyba wspominam je jako najbardziej bezproblemowe ze wszystkich. Problem z nim pojawił się wcześniej, a polegał tylko na tym, że kupiony przeze mnie model pokryty był czarnym podkładem i… grubą warstwą trawki elektrostatycznej, której pozbywałem się niemal godzinę.
Jak widać na zdjęciu patent i tak po pomalowaniu postanowiłem powtórzyć…
Ten wzór trolla z WFB wszyscy znają, ale spokojnie mogę sobie korzystać z niego do Mordheim, Umbry czy Heresyi (zasady kończyłem równolegle z malowaniem) i szczerze przyznam, że jeśli znów będę miał okazję trafić na metalowe trolle, to biorę bez zastanowienia ;) Zwłaszcza że orków nakupowałem tyle, że mi malowania na lata wystarczy… (szkoda tylko, że bez wielkich możliwości konwersji, ale ponoć nie można mieć wszystkiego).
Zdjęć mało bo większość wyszła nieostra, a oświetlenie jakie jest sami nadal widzicie. Jak tak dalej pójdzie, to zaczniecie tęsknić za postami o kartonowych makietach :P
Zdjęcia tutaj:

Galerie ,

Strona główna » Figurki » Galerie » Rzeczny troll Ropuchem zwany

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków