Post of shame

27 maja 2014 dodał Karol

Dowaliłem. Po całości. Od długiego, majowego weekendu, czyli praktycznie od miesiąca, czekam na przesyłkę z drukarni. Zwierać miała arkusze do Wielkiej Bazy SF, niestety wiem już, że przesyłka nie dotrze. Drukarnia wciąż odrzuca pliki zawierające nadmierne nasycenie czerni. To już nie jest tak, że można to po prostu naprawić poprawiając pliki, bo praca przypomina robotę Syzyfa, a wystarczą pojedyncze piksele, aby projekt znów wrócił do poprawek. Trzeba je zwyczajnie zrobić od początku. Każdy arkusz, każdy detal, od podstaw wydłubać na innych ustawieniach kolorystycznych, traktując wcześniejsze wyniki pracy tak jakby nie istniały. Czopnia i to spora, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że nadciągający egzamin i tak nie pozwala mi do tego zasiąść. Szkoda, bo w kolejce czekały kolejne arkusze w realiach fantasy i pierwsze maty do gry, a i one muszą poczekać.
Kiedy więc się uda? Nie mam pojęcia. Na chwilę obecną mam wielką ochotę walnąć to w kąt, wsiąść na motor i pojechać gdziekolwiek, byle dalej od komputera i tych przeklętych wzorów.
Kiedyś będą, ale jeśli jeszcze raz będę pałał optymistycznym entuzjazmem w kwestii szybkiego terminu, to walnijcie mnie czymś ciężkim w łeb…

Ogłoszenia

Strona główna » Ogłoszenia » Post of shame

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków