Kartonowe domki: zajazd

30 grudnia 2013 dodał Karol

Wszystko co widzieliście do tej pory, to rzeczy które zwyczajnie wyciąłem z arkuszy i skleiłem do kupy. Dziś coś na tym samym poziomie trudności, ale w wersji większej i bardziej rozbudowanej, bo angażującej dwa „bazowe” domki.



Ja nazwałem to „zajazdem” bo to jedyne skojarzenie, jakie z tym domkiem miałem. Ogólnie jedynym założeniem montowana na tyle dużej budowli, było zajęcie jak największej ilości miejsca na stole, bez ryzyka przesuwania konkretnych elementów między sobą.

Do sklejonej już piętrowej kamieniczki, najzwyczajniej w świecie dokleiłem małą chatkę, dbając aby drzwi żadnej z nich nie znalazły się po tej samej stronie. Reszta poszła po staremu. Jedynie dach chatki musiałem przed przyklejeniem skrócić o pół centymetra, ale zgadnijcie… To jest karton, który tnie się nożyczkami!
Namęczyłem się przy tym niemożebnie ;)

Końcowy efekt to jedna z wielu możliwości. Zastanawiałem się nad połączeniem np. dwóch dużych kamienic małą chatką, albo nad eksperymentami z dużymi chatkami itp. ale uparłem się, że chcę do budowy całego miasteczka użyć tylko tych arkuszy, które mieściłyby się w bazowym zestawie, bez dodawania ani elementu więcej. Nie zostaje mi więc nic innego niż potwierdzić, że to ostatni tego typu budynek, którym Was tu molestuję.

Za dwa dni fotki całego „miasteczka”, czy raczej osady. Wtedy zobaczycie efekt końcowy. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu, bo mi się dziwnym trafem podoba (choć zwykle na to co robię psioczę).
Nie zostaje mi więc nic innego, niż zaprosić Was tu za dwa dni!

Makiety, Modele kartonowe, Moje makiety , , ,

Strona główna » Figurki » Makiety, Modele kartonowe, Moje makiety » Kartonowe domki: zajazd

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków