Pokaż kotku co masz w środku #1 – Kings of War – Ghoule

28 grudnia 2012 dodał Karol

Święta za nami, czas więc najwyższy powrócić do starych śmieci i świeckich tradycji blogowania na siłę. Dziś w ramach jej realizacji mały start serii o wypraskach ożywieńców z Mantic Games. Już wyjaśniam o co chodzi.

Otóż okres świąteczny to taki fajny wycinek czasu, w którym można uzupełnić zapasy, na jakie w ciągu roku w życiu byśmy się nie zdecydowali. A to wystarczy komuś cos podszepnąć, a to dobrze nakierować i jest! U mnie w tej kwestii udało się ze sporym pudłem ożywieńców z wspomnianego MG (to, którego okładka wisi u góry). Wymagał ich projekt o którym już nie raz wspominałem, przydawały się do „Mocy żywych trupów”, no i wreszcie są. Może i nie ma w nich za wiele szkieletów z łukami, ale może te z Descenta mi wystarczą ;)

Oto przed Wami seria wpisów typu „wypraski w pełnej okazałości”. Czemu akurat Mantic? Ze względu na cenę i ilość modeli. Wydając podobną kwotę na figurki GW chyba nigdy nie stworzyłbym ani hordy zombiaków, ani nie pobawił się w wyrywanie skarbów szkieletom w kryptach. Ale do rzeczy!

W pudle które mam przed sobą pisząc te słowa znalazło się:

- 110 podstawek
- 40 szkieletów
- 20 pancerszkieletów
- 20 ścierwojadów ghoulami zwanych
- 30 zombiaków bez czci i wiary

Na ich wypraski poświęcony będzie ten wpis, oraz 3 kolejne. Jeśli dobrze przeliczyć, to przy tym układzie koszt jednego modelu ledwo przekracza 2pln za sztukę. Nie wiem jak Was, ale mnie to przekonuje, zwłaszcza że potrzebowałem i tak całej hordy (ciekawe kto to pomaluje teraz?).

Zacznijmy od podstawek i ghouli, bo tekstu już wystarczy, a pewnie czekacie na fotki.
Podstawki to 11 wyprasek, każda po dziesięć sztuk 20x20mm. Okrągłe otworki w środku to miejsce na włożenie figurki, bo praktycznie wszystkie nóżki są przyklejone do takiego kółeczka. Jednym się to podoba, innym nie, ja osobiście nie mam zdania.

Ghoule to już inna bajka. Pomijając fakt, że to jedna z najmniejszych wyprasek jakie widziałem, wydają się od razu jednymi z fajniejszych modeli w tej serii. Szkoda, że przy okazji lekko ubogimi. Wciąż jednak pamiętam czas, gdy Mantic rozsyłał je za free każdemu kto zechciał się na nie skusić w ramach akcji promocyjnej, co w jakiś sposób tłumaczy oszczędność. Wypraska (których jest 10) zawiera dwa komplety nóżek poprzebijanych różnym złomem i kosteczkami, oraz dwa korpusiki z łapkami i szyjami. Może wychodzące z tego 4 kombinacje póz nie stanowią jakiegoś szczególnego szaleństwa, ale dla fana skirmishy dwie takie wypraseczki spokojnie spełnią swoją funkcję. Co ciekawe: zarówno nóżki, jak i korpusiki czy główki, wydają się kompatybilne z podobnymi elementami z wyprasek zombiaków, nie powinno być więc większych problemów w komplikowaniu układów.

Jakby komuś było mało, do całości dochodzą prawa łapka z tasakiem, lewa z długim sztyletem oraz jedna mechaniczna rączka, co daje już jakieś tam możliwości konwersji. Niestety (a może i stety?) ich przyklejenie wymaga odrąbania od korpusika przytwierdzonej do niego wcześniej dłoni. Nożyki w łapki i do dzieła!

Zwieńczeniem całości „bezcenny kapitel ciała – głowa”. Te są trzy, więc jedna w gratisie może nadać się na jakiegoś zombiaka jeśli zajdzie taka potrzeba. Na koniec jeśli kogoś naprawdę ciśnie zostaje malutki plecaczek z zapasami pod postacią stopy i dłoni – ot tak dla smaku.

Podsumowując, jedna wypraska „ghoula” to:

- 2 wzory nóżek
- 2 wzory korpusów z łapkami
- 3 wzory główek
- prawa dłoń z tasaczkiem
- lewa dłoń ze sztyletem
- spora, prawa, „mechaniczna” dłoń- szpony
- plecaczek z prowiantem ludojada

To tyle. Jeśli nic się nie zepsuje, to pojutrze zombiaki.

Figurki

Strona główna » Figurki » Pokaż kotku co masz w środku #1 – Kings of War – Ghoule

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków