Archiwum z dnia: 22 października 2012

Richard Lee Byers „Wewnętrzny wróg” – recenzja

22 października 2012

No nareszcie! Długo czekałem, lecz wreszcie się stało: trafiłem na książkę z Czarnej Biblioteki nie opisującą żadnej wielkiej bitwy! I co z tego? A no to, że wreszcie autor skupić się musiał na mrocznej intrydze, a nie chwalebnej metodzie jej rozwiązywania.

Zbieżność tytułów ze znaną kampanią do WFRP nie jest przypadkowa: tam zagłębialiśmy się w działania kultu Purpurowej Dłoni, chcącego przejąć władzę w Altdorfie, tutaj trafiamy na konkurencyjną wobec niego grupę Czerwonej Korony. Dieter, mag Kolegium Niebios, zostaje złapany przez pewnego łowcę czarownic i trafia pod przysłowiową ścianę. Okazuje się, że łowca potrzebuje maga mającego zinfiltrować szeregi jednego z altdorfskich kultów Tzeentcha, a Dieter nadaje się według niego do tej roboty jak znalazł. Jako że nikt normalny by się na coś takiego nie zgodził, łowca w ramach „motywacji” przedstawia magowi spreparowane dowody na rzekome praktykowanie przez niego mrocznych sztuk.

Cóż poradzić? Dieter, mimo iż przekonany o własnej niewinności, niewiele jest w stanie zrobić. Co znaczy słowo maga bez alibi, przeciw słowu łowcy czarownic z „dowodami”? Nie mając innego wyjścia, Dieter wyrusza do Altdorfu, gdzie zaczyna się jego przygoda z Chaosem. (więcej…)

Makiety do bitewniaków