„Tarot: Wiedźma Czarnej Róży” – recenzja (cz.8 – „Raven Hex: Powrót mrocznej wiedźmy” p.2)

10 października 2012 dodał Karol

Pora na ciąg dalszy naszego recenzjo-streszczenia genialnego (w moim postrzeganiu) komiksu o cyc… znaczy się – o czarownicach!

Tarot wraz z mamusią odwiedzają swoją mroczną siostrzyczkę, którą próbują przekonać do przyłączenia się do akcji „sprzątanie świata”. W końcu konsekwencje jej próby wskrzeszenia tatusia odbijają się czkawką w całym Salem, a ponowne masowe palenia czarownic wiszą na włosku. Niestety Raven nie ma ochoty na takie akcje, bo szykuje inną: spod morskich wód chce podnieść niewidzialny dla śmiertelników Nowy Avalon, na którym miejsce dla siebie znajdzie każdy władający magią.

Gdy nasze bohaterki nie mogą dojść do konsensusu, młoda uczennica Mrocznej Wiedźmy podprowadza parę składników ze składziku mentorki i odchodzi. Witając się z gotyckim „duszkiem” przygotowuje kolejny rytuał wskrzeszenia, na dodatek próbując pominąć w nim ideologiczny składnik udziału Bogini. Czy jej się uda, czy poniesie za to karę? Sprawdźcie sami.

W międzyczasie Raven przygotowuje rytuał podniesienia Avalonu z głębin, ale trafia na pewne „drobne turbulencje”. Dopiero wtedy okazuje się, że ma odrobinę więcej przyjaciół, niż do tej pory się spodziewaliśmy.

Rytuał dobiega końca, a reszta naszych bohaterów ładuje się nieziemską kabałę. Jaką i jak się zakończy?
Zobaczycie w kolejnej części komiksu!

„Tarot: Witch of the Black Rose” #8

“Raven Hex: Return of the Dark Witch” part 2. May 2001
Creator: Jim Balent
Colorist: Holly Golightly

Komiks , ,

Strona główna » Komiks » „Tarot: Wiedźma Czarnej Róży” – recenzja (cz.8 – „Raven Hex: Powrót mrocznej wiedźmy” p.2)

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków