Wypluwki #1 – Jak by to poukładać?

25 września 2012 dodał Karol


Nie jest jakąś wielką tajemnicą, że odkąd Bojar ostatecznie oddał Najmitę mnie, strona zamieniła się w czystej postaci bloga jednego, nudnego kolesia. Czasem jakiś stary kumpel podeśle tu newsa lub zgodzi się na przerzucenie fajnego tekstu, ale fakt pozostaje faktem. Zjawisko normalne, w końcu się starzejemy, a z powodu masy obowiązków określonych mianem „odpowiedzialności” na zainteresowania coraz mniej czasu, nie mówiąc już o ich grafomańskim komentowaniu. Dodajmy do tego fakt mnogości tematów, które w odruchach sentymentu próbuje się ogarniać, a z monotematycznej strony przechodzi się na informacyjną papkę blogaska w klimatach nastoletniej dziewczynki. Jedyna różnica polegała na tym, że na Najmicie nikt nie próbował publikować swoich nędznych przemyśleń… lecz chyba czas to zmienić.

Skąd tytuł? Przytoczmy definicję z Wikipedii:

Wypluwka (zrzutka) – zlepek niestrawionych części pokarmu, np. kości, sierść, pancerzyki owadów, wydalany ruchami wymiotnymi przez otwór gębowy, przez wiele gatunków ptaków, takich jak sowy, ptaki szponiaste czy mewy.

Moim zdaniem jako wystarczająco turpistyczna przenośnia pasuje do tematu idealnie. Żeby było weselej planuję każdy z wpisów przystrajać fragmentami obrazów Bruegla (znając szczęście każdego z nich) lub Boscha, a w tematyce przemyśleń skupić się na tych tematach, które w danym momencie najbardziej będą uciskać mi na mózg. Znajdzie się tu więc trochę przemyśleń dotyczących gier, trochę graczy, czasem modelarstwa, czasem miłych memu sercu elementów kultury niezbyt wysokiej. Niektóre tematy naprawdę ciężko przewidzieć.

Ogólnie cały pomysł nazwać by można było najmitowym felietonem, gdyby nie fakt że felieton w samej definicji powinien być regularny, a sami wiecie jak z tym tutaj bywa. Czy pojawią się jakieś tematy którymi uda się Was zainteresować? Nie wiem. Po prostu potrzebuję miejsca w którym mógłbym się czasem wykazać brakiem dojrzałości, ignorancją i cynizmem, bez potrzeby grania tych wszystkich odpowiedzialnych ról społecznych.

Czy zadziała? Zobaczymy. W każdym razie i sobie i Wam życzę ciekawych wątków i miłych chwil przy ich lekturze. A dla ciekawskich: obrazek w tekście to fragment „Sądu ostatecznego” Petera Bruegla Starszego.

Wypluwki ,

Strona główna » Wypluwki » Wypluwki #1 – Jak by to poukładać?

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków