Archiwum z dnia: 31 lipca 2012

Robert Earl „Pradawna Krew” – recenzja książki

31 lipca 2012

Z czytaniem książek z uniwersum Warhammer’a jest trochę jak z jazdą kolejką górską. Raz jest się wyżej, raz niżej, a czasem na niezłym poziomie ale bez emocji. Jak pewnie sami zauważyliście po wcześniejszych recenzjach bywa naprawdę różnie. Zgodnie z poradą Rafaela zmieniłem więc klimat najdrastyczniej jak się dało i kolejna książkę (oceniając po okładce) wybrałem tak, by jak najdalej trzymała się od poprzednich. Trafiło na opowieść o Strzyganach.

Wbrew okładce sugerującej nam hordy potworów przebijających się przez tabory wojaków (naprawdę chciałem się odmóżdżyć), w książce trafiamy na lekką, sympatyczną i nieźle zbudowaną opowieść. Ale zacznijmy od początku!

„Pradawna krew” opowiada o czasach trzech cesarzy, czyli cofa nas w historii Imperium o co najmniej 500 lat. Rozdarcie wewnętrzne krainy zmusza władców prowincji do zawierania między sobą najdziwniejszych sojuszy. Jednym z nich jest sojusz księcia Averlanda z księciem Stirlandem. Niestety każdy sojusz kosztuje, a koszt tej umowy elektorskiej wydaje się dość dziwny: Averland domaga się od Stirlanda rozwiązania kwestii Strzygan, do których ten pierwszy odczuwa niemal absurdalną nienawiść.
(więcej…)

Makiety do bitewniaków