Grimm Fairy Tales cz.15 „Trzy małe świnki”

17 grudnia 2011 dodał Karol

Grimm Fairy Tales były zawsze komiksami które uważałem za coś oryginalnego, mimo iż aktualnie mroczne interpretacje baśni są na topie. Śmiem twierdzić, że właśnie one były w tym trendzie oryginalne i to one przetarły w tym trendzie dość spory kawał szlaku. Niestety, jak zapewne zauważyliście w poprzednich recenzjach, ździebko wymiękły po początkowych, obiecujących krokach, by zamienić się w niemal słodziutkie bajeczki o wróżkach i rycerzach. W chwili do której opisywałem je obecnie, brakuje już chyba tylko tryskających brokatem wampirów i szkół małych czarodziejów.
Na szczęście GFT zdążyły się zmienić właśnie od tego zeszytu.



Znacie historię o trzech świnkach budujących domki i wilku chcącym je zjeść, więc nie będę opowiadał. Czasem można sobie odświeżyć parę szczegółów, by podczas zabawy z tą częścią odkryć więcej niuansów, jednak nie głównie na fabule baśni się opiera ten konkretny tytuł…

Trzech drobnych cwaniaczków jarających trawę w hurtowych ilościach za kasę z torebek staruszek, planuje napaść na mały sklepik, by móc bawić się jeszcze przez chwilę. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby w środku dyskusji w całość nie wbiła im się nauczycielka jednego z nich, przynosząc lekturę na zajęcia. Słodkie, nie? Niestety nie do końca. Jak łatwo się domyślić – realny świat nie jest taki wesoły. Chłopaki bluzgają na ładną, acz bezczelną panienkę, po czym dość sugestywnie zamykają drzwi i usiłują przekonać do najlepszych chwil w jej życiu…

Oj zdziwili się chłopcy jak miłe to chwile okazały się dla Steli. Niestety nie dla nich. Spodziewaliście się kiedyś, że ta dziewuszka (swoją drogą pani doktor literatury jak się bardziej szczegółowo okazuje) może także z własnej woli przenieść wszystkich wokół do świata baśni?

Chłopcom wyrastają nagle świńskie ryjki, Stela ląduje w czerwonym lateksie, a pejcz w jej dłoni potrafi niemal wyrywać kawałki mięsa z ciała. Gdy nasza seksmaszyna tłumaczy miłym panom co w życiu zrobili źle i dlaczego zasłużyli na karę, gdzieś za drzwiami krąży Wilk. Sympatyczne, prawda?

Dlaczego twierdzę, że zeszyt ten tak wiele zmienia? Bo przestaje opierać się na samym opowiadaniu mdłych już czasem historii. Dość radykalnie zmienia kreskę, której ostrość rośnie, przez co jeszcze wyraźniej może pokazywać krągłości bohaterek (nic tylko mieć nadzieję, że od teraz będzie lepiej, bo Stela wygląda normalnie jak z Ligi (nie)Sprawiedliwych) i nie tylko. Jeszcze wyraźniej przyjrzeć się można kłom, pazurom i ranom które powodują. Grafika mimo coraz wyraźniejszego jej przerysowywania wydaje się coraz bardziej przejrzysta, a przez to coraz brutalniej rzeczywista. Dużo przemocy, dużo cycków, dużo… no właśnie.

Dotychczasowa, miła i pouczająca, czasem jedynie smutnawa moralność poprzednich komiksów znika jak ręką odjął. Zło robi się coraz wyraźniejsze, ale dobro przestaje być bierne. Nie zamierzam teraz zagłębiać się w moralne aspekty zemsty i to czy korzystanie ze złych uczynków w imię dobra ma sens – nie jesteśmy na lekcji polskiego w liceum przecież, a rozwój moralny mamy już za sobą (nie ręczę za prawdziwość tego zdania!). Zamierzam głośno i wyraźnie stwierdzić, że naszej głównej bohaterce wyrosły nagle jaja jak u płetwala, i z niewyraźnego nosidełka na książki stała się nagle femme fatale, która ma znaczący i aktywny wpływ na rozwój fabuły. Dobrze, że grafik tych jaj nie dorysował i możemy się spokojnie cieszyć seksowną dominą gotową do zdecydowanych akcji. A czegóż chcieć od relaksującego komiksu więcej, niż krwi, cycków i moralnych wartości wpisanych w tło, ale nie podawanych na tacy? To już musicie wymyślić sami.
Te wymienione od teraz znajdziecie w GFT.

Grimm Fairy Tales, Issue 15. „The Three Little Pigs”
Writing: Joe Tyler,Ralph Tedesco
Artwork: Christian Duce, Artmonkeys
Colors: Rennee Stefani

Komiks , ,

Strona główna » Komiks » Grimm Fairy Tales cz.15 „Trzy małe świnki”

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków