Oglaf (18+)

23 sierpnia 2011 dodał Karol

Długo się z tym nosiłem. Niby jeden z ciekawszych komiksów fantasy w sieci, z drugiej strony zawarte w nim treści to nie tylko ciekawa kreska czy rzeźnicki humor, ale i spora ilość piersi i penisów… Tak więc jeśli na pewno chcesz zapoznać się z tym typem twórczości komiksowej, upewnij się że masz ukończony 18 rok życia, jesteś odporny na żarty na granicy dobrego smaku, masz poczucie humoru co najmniej równe z poziomem tolerancji i nie jesteś w pracy. W skrócie: upewnij się, że jesteś gotów na Oglafa.



Oglaf to anglojęzyczny komiks, który wielu zna, ale którym raczej mało kto się podzieli na Facebooku. Niby społeczeństwo mamy tolerancyjne, niby rewolucja seksualna, niby w necie krążą gorsze rzeczy… ale jednak tabu to tabu. Nie ukrywam, że właśnie również z tego powodu nie wiedziałem czy pisać o Oglafie tutaj, czy po prostu ograniczyć się do cotygodniowego sprawdzania nowych aktualizacji.

Te, jeśli już o nich mowa, pojawiają się regularnie co poniedziałek i często zawierają więcej niż jeden pasek, choć zawsze tylko jedną historię. Co ciekawe trafić można na wiele wątków później powracających, albo i takich które nie przewijają się już nigdy więcej. Ogólnie całość „świata” (jeśli można to tak określić), rozgrywa się w jakimś nienazwanym uniwersum fantasy, który idealnie parodiuje większość motywów ukochanych przez RPGowców i resztę podobnych zboczeńców. Mamy tu piękne czarodziejki, ich przygłupich uczniów, groźne potwory czy podstępnych rzezimieszków… jednak ze sporą dawką treści mniej uniwersalnych, a na pewno pełnych wątków mocno erotycznych (niekoniecznie w romantycznym sensie tego słowa). Bo jak wyjaśnić ciągłe odwołania do masturbacji, gejowskich przygód barbarzyńców czy sfrustrowanych księżniczek nie mogących znaleźć sobie faceta?

Co w tym takiego fajnego, zapytacie? I tym pytaniem na pewno zabijecie mi ćwieka. Komiks jest zwyczajnie zabawny, ma wiele naprawdę błyskotliwych momentów, a dowcipy, mimo że ocierające się dość mocno o granice dobrego smaku, naprawdę nie starają się na siłę wulgaryzować świata. Za to na pewno, mimo naprawdę bajkowej grafiki, wymagają sporej dawki dojrzałości i jeszcze większego ładunku tolerancji na niektóre sprawy. Duża doza dystansu na pewno też mile widziana. Zastanów się czy na pewno chcesz ryzykować własną stabilnością emocjonalną.
Jeśli tak, to zapraszam na oglaf.com .
Po co mam niepotrzebnie pisać o czymś, co możesz przecież sprawdzić sam?

Komiks , ,

Strona główna » Komiks » Oglaf (18+)

Komentowanie wpisów zostało wyłączone z powodów praktycznych.
Jeśli chcesz pogadać na temat tego lub innych wpisów, albo zwyczajnie nawiązać z nami kontakt,
odwiedź naszą stronę na Facebooku.

Makiety do bitewniaków