Grimm Fairy Tales cz.2 „Kopciuszek”
Zgodnie z obietnicą kontynuujemy historyjki z mrocznych baśni. Oto co o drugiej części ma do powiedzenia wydawca:
Klasyczna i czarująca opowieść Kopciuszka opowiedziana raz jeszcze, z przerażającym skrzywieniem. Nasza bohaterka łaknie ucieczki od fizycznej i psychicznej udręki jaką serwuje jej okrutna macocha oraz zemsty za lata tortur, jakie przeżyła. Tej samej nocy gdy Książę wybiera narzeczoną, tajemniczy nieznajomy obiecuje spełnić życzenia Kopciuszka w zamian za jedną, szokującą przysługę.
W tej baśni nie wszyscy żyją długo i szczęśliwie…
Tym razem naszą główną bohaterką staje się młoda, niepozorna studentka, za wszelką cenę szukająca akceptacji i próbująca dostać się do jednej z tych śmiesznych, amerykańskich, studenckich braci. Niestety już na samym początku czuje się jak tytułowy Kopciuszek zmieszany z błotem. Na szczęście przed zabawą w typowego Emo udaje jej się trafić na skromny wykład o baśniach jako rzeczywistości ukrytej w fantazji. Na tym właśnie wykładzie usłyszy z ust pewnej czarnowłosej bohaterki opowieść o Kopciuszku.
Nie ma co za bardzo opisywać Wam tej historii, bo chyba ją znacie. Jedyny godny uwagi młodego sadysty fakt, to ciągotki macochy do starych germańskich obyczajów trzymania młodych kobiet w piwnicach i zmuszania ich do niewolniczej pracy (tak wiem, tekst głupi i rasistowski, ale nie mogłem się powstrzymać). I właśnie do ciemnej piwnicy trafia nasz piękny Kopciuszek gdy zbyt głośno zauważa, że skoro książę na bal zaprosił wszystkie dziewczęta z królestwa, to czuje się uprawniona by zabrać się tam również.
A ciemna piwnica to ciemna piwnica- dobrze nie robi ani na cerę, ani na stan psychiczny. Nie mija dużo czasu, gdy naszej pięknej bohaterce przed oczyma staje Ciemność we własnej osobie…
Ciężkie jest życie psychotyka, prawda?
Pomijając stan psychiczny Kopciuszka i wracając do tematu: wśród głosów w głowie zaczyna wyróżniać się jeden, twierdzący że jest jej matką chrzestną i oferujący nowe życie w zamian za (bagatela!) duszę. Zdziwilibyście jak łatwo podejmuje się takie decyzje po zamknięciu w piwnicy…
Bal się odbywa, dziewczyna gubi pantofelek. Resztę znacie. Tyle że w wersji, w której ucięcie sobie palca było największym hardcorem. Tu nikt nie zdąży sobie niczego uciąć. Ale nie będę spoilerował ![]()
Zeszycik jak zwykle krótki i jak zwykle ładny (chociaż cycków tak jakby mniej). Może wielkiego przesłania w nim brak, a i klimat tym razem bardziej cukierkowy niż w Kapturku, ale mimo banalnego zakończenia pojawia się przy nim pewien dreszczyk.
Nic tylko czekać na ciąg dalszy tej historii!
„Grimm Fairy Tales” Issue 2. „Cinderella”
Autor: Ralph Tedesco & Joe Tyler
Szkic: Aluisio DeSouza
Tuszowanie: Matt Mieman
Kolorowanie: Josh Ravello
Projekt: Jeffrey Arriola & Jason Sorrenti
Napisy: Artmonkeys
Projekt okładki: Al Rio



