Grimm Fairy Tales cz.1 „Czerwony Kapturek”

13 kwietnia 2011 dodał Karol

Od dziś zaczynam serię recenzji jednych z moich ulubionych komiksów: Grimm Fairy Tales wydawnictwa Zenoscope. Z czym to się je? Zacznijmy od pierwszej części serii i tłumaczenia lakonicznego opisu ze strony wydawcy:

Przyprawiająca o dreszcze adaptacja niesławnej historii Czerwonego Kapturka, w której nasza bohaterka musi stawić czoła bestii o niezaspokojonym głodzie. Łącząc w sobie ‘Twilight Zone’ z ‘The Howling’, jest baśnią którą bezsprzecznie musisz przeczytać!



„Czerwony Kapturek” to 24 stronicowy zeszyt, który daje nam wstępny obraz reszty serii.
Młoda, niewinna dziewczyna spędzająca wieczór ze swym chłopakiem zostaje przez niego postawiona w dość niezręcznej sytuacji odmówienia bliższych kontaktów fizycznych. Przepełniona negatywnymi emocjami ucieka do własnego pokoju, w którym na łóżku znajduje zdobiona książkę z baśniami. Nie myśląc za wiele otwiera ją i niemalże odpływa w świat fantazji zawarty w historii o Czerwonym Kapturku.
A świat ten wcale nie jest taki cukierkowy jak pamiętacie z dzieciństwa. Już na początku wyprawy nasza bohaterka musi odmówić pieszczot swojemu chłopakowi-szlachcicowi, który próbuje opóźnić jej podróż (w końcu musi się szanować, bo ślub to ważna rzecz ;) ), później z nożem w ręku (dla pewności) spławia ciekawskiego, niedogolonego i przepakowanego drwala uzbrojonego w siekierę i dopytującego o drogę do babci… by jeszcze później z tym samym nożem trafić na plamy krwi i rozszarpaną sarenkę pożeraną przez watahę wilków. Oczywiście to i tak tylko preludium do pojawienia się wilkołaka, szczątków babci na podłodze chatki i aktów nożownictwa w wykonaniu głównej bohaterki.
Nie będzie wielkim spoilerem gdy powiem, że nasza młoda dziewuszka obudzi się we własnym łóżku z drobną blizną na policzku i nie mogąc nigdzie znaleźć książki którą czytała.

Co takiego oryginalnego jest w komiksie? W sumie brutalne i pełne mroku interpretacje baśni nie są już jakoś szczególnie rzadko spotykane. Tutaj jednak dostajemy fajna kreskę, ciekawe kolorki, a im dalej w kolejne części tym bardziej spójną historię ich świata i ksiąg o tak wielkim wpływie na ludzkie życie. Wszystko w mocno psychotycznym klimacie, przepełnione paranojami bohaterów, piersiastymi laskami i dużą ilością posoki.
Czy mogę powiedzieć coś więcej niż „polecam!”?

„Grimm Fairy Tales” Issue 1. „Red Riding Hood”
Autor: Joe Tyler & Ralph Tedesco
Szkic: Joe Dodd
Tuszowanie : Justin Holman
Kolorowanie: Lisa Lubera
Projekt: Jeffrey Arriola & Jason Sorrenti
Napisy: Kris Feric
Projekt okładki: Al Rio

Już niedługo spodziewać się możecie krótkich recenzji kolejnych części, a także jako że wydawnictwo jest dość płodne: innych ich serii.
W kolejnym odcinku „Kopciuszek”! ;)

Komiks , ,

Strona główna » Komiks » Komiks » Grimm Fairy Tales cz.1 „Czerwony Kapturek”

1 komentarz do “Grimm Fairy Tales cz.1 „Czerwony Kapturek””

  1. „Wszystko (…) przepełnione (…) piersiastymi laskami (…)”
    Dobra, namówiłes mnie. ;)

Przepraszamy, ale komentowanie tego wpisu nie jest już możliwe.

Katalog stron | Praca | Katalog firm | Domy | prace licencjackie | Francja | superior