Jam jest Ezechiel. Jedyny którego czcić musicie. Nakazuję Wam, idźcie i krew przelewajcie, a łaska i dary me – na Was spłyną, obficie.
Wstęp
Świątynia Solkana wysłała Ezechiela wraz z trzema innymi braćmi w okolicę Mordheim, by tam założyli opactwo i z bliska przyglądali się „powrotowi Sigmara”. Gdy nastąpił kataklizm i z nieba spadła gwiazda niszcząc Mordheim, Ezechiel jako jeden z pierwszych dotarł na miejsce katastrofy. Widząc w koło śmierć, płomienie, słysząc jęki, płacz i lament, zaczęła w nim następować przemiana. Ujrzał w sobie dary, które pod wpływem mocy kawałków spaczenia – dały się obaczyć. Poczuł się wybrańcem, kazał nazywać „bóstwem nowych czasów”, zaczął czynić cuda, a w jego duszy na zawsze zakwitł mrok. Jednym z jego dzieł było zaklęcie dzwonu… dzwonu Ezechiela.
(więcej…)